Piękna Jesienią #2 - usta

19:00

Cześć Kochane ♥

Dzisiaj nadrabiam zaległości i bombarduję Was kosmetycznymi postami :) Jak wspomniałam w poprzednim poście postanowiłam się rozwijać i dołączyłam do akcji "Piękna Jesienią" organizowanej przez Karolinę. Tym razem skupimy się na ustach ♥ Zapraszam ♥

Muszę się przyznać, że często o tych ustach zapominam... Wstyd! Rano podczas wykonywania pełnego makijażu nigdy nie robię od razu ust - często przypomina mi się o ich tuż przed wyjściem z domu, albo... wcale. Dlaczego? Wychodzę z założenia, że w pracy zaraz będę musiała je poprawić, bo kawa, II śniadanie itd. Są to tylko wymówki, bo poprawienie ust zajmuję minutę, ale jakoś tak mam. Kiedy już jednak o te usta zadbam to oczywiście ohh i ahh ♥ By jednak makijaż ust wyglądał jak należy trzeba o nie odpowiednio zadbać. 
Pielęgnacja ust jest dla mnie bardzo ważna, ponieważ jesienią i zimą mam problem z ich wysuszaniem. Peelingów raczej nie stosuję,  najczęściej po prostu najeżdżam szczoteczką do zębów na usta by na szybko usunąć martwy naskórek. Jednak jeżeli chodzi o nawilżanie to tutaj staram się dużo bardziej - w torebce zawsze noszę balsam do ust, bardzo lubię te masełka z Nivea. Kiedyś miałam o zapachu malinowym a teraz zdecydowałam się na wersję tradycyjną. Przed spaniem zaś nakładam na usta maść Retimax z witaminą A i wazeliną - dzięki niej rano skóra ust jest delikatna, miękka i odpowiednio nawilżona.  
Jeżeli chodzi o pomadki to mam moje trzy ulubione formuły z Golden Rose: Sheer Shine, Matte Lipstick Crayon i Vision Lipstick. Wszystkie są inne, każdą lubię tak samo tylko po prostu stosuję na różne okazje. 
Golden Rose Matte Lipstick Crayon to moje pewniaki na imprezę lub wyjście. Są mega mocno napigmentowane, bardzo łatwe i przyjemne w aplikacji a na ustach zostawiają wrażenie kremowych. Wykończenie matowo-kremowe, przy dłuższym stosowaniu ciut przesuszają moje usta. Bardzo je lubię ponieważ ich pigment "wżera" się w usta i nawet podczas picia czy jedzenia kolor pozostaje na swoim miejscu a makijaż wymaga tylko delikatnej poprawki. 
Kolory idealne na jesień to moim zdaniem, od lewej: 09, 10 i 13. Wkrótce pojawi się osobny post na blogu poświęcony wyłącznie temu produktowi. ♥
Golden Rose Sheer Shine Lipstick to moje ulubione pomadki na co dzień. Ich wykończenie jest zbliżone do błyszczyka, idealnie nawilżają usta i zostawią pół-transparentny kolor. Nie widać gdy się zjadają i bardzo łatwo je poprawić, ponieważ wyjechanie poza kontur ust nie rzuca się w oczy :) 
Kolory, po które sięgam najczęściej to, od lewej: 01, 04 i 15 ♥ Jest o idealny wybór dla tych z Was, które nie lubią się starać podczas malowania, nie pamiętają o poprawkach a jednak chcą mieć nawilżone usta z lekkim kolorem.
Golden Rose Vision Lipstick darzę wielkim sentymentem, ponieważ są moje pierwsze pomadki z firmy Golden Rose i to dzięki nim pokochałam ich makijażowe produkty. Obecnie używam ich w dni niezdecydowane ♥ Dają pełne krycie koloru, są kremowe i nawilżające, jednak nie utrzymują się tak długo jak Matte Lipstick Crayon. Dla mnie są okej do pracy lub na rodzinne/przyjacielskie spotkanie. 
Kolory idealne na jesień to, od lewej: 105, 126 oraz 130. Takie lepsze wersje mojego koloru ust, ogólnie bardzo lubię ♥

Jeżeli chodzi o usta to już wszystko ♥ Dajcie koniecznie znać jakie są Wasze ulubione produkty do ust jesienią, jakie kolory lubicie i czy akcja Wam się podoba ♥ Buziaczki i do jutra ♥


http://www.pasjekaroliny.pl/2016/10/piekna-jesienia.html
Aby dowiedzieć się więcej o akcji "Piękna Jesienią" kliknij w obrazek ♥ przeniesiesz się do bloga Karoliny i posta, w którym są wszystkie informacje :)





Posty w ramach akcji "Piękna Jesienią"

Zobacz również

0 komentarze